Responsive Layout

Nasz hoster

Hosting

Polish English German Russian
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Nasza historia z hodowlą „Z Herbu Sapały”

O:Nasza historia z hodowlą „Z Herbu Sapały” 3 lata 4 tygodni temu #51934

  • jacksclan
  • jacksclan Avatar
  • Offline
  • Więcej
    • Hodowla Jack's Clan zaprasza
    • Posty:2656
    • Thank you received:51
Ulinka napisał:
Czesi nie mają metryk ;)
Aha. Nie wiedziałem.
Zapraszamy na stronę hodowli

www.jackrussellterrier.info www.dandiedinmont.pl
"Dopóki nie było internetu nie wiedziałem, że jest tylu idiotów" - Stanisław Jerzy Lem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Nasza historia z hodowlą „Z Herbu Sapały” 3 lata 4 tygodni temu #51933

  • Ulinka
  • Ulinka Avatar
  • Offline
  • Więcej
    • Hodowla Z Ledulandu
    • Posty:3024
    • Thank you received:74
Czesi nie mają metryk ;) Piesek dostał oryginalny krajowy rodowód. Ten został wysłany do hodowcy i do Związku i nikt nie ma wpływu na to co się z nim dalej stało.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Nasza historia z hodowlą „Z Herbu Sapały” 3 lata 4 tygodni temu #51932

  • jacksclan
  • jacksclan Avatar
  • Offline
  • Więcej
    • Hodowla Jack's Clan zaprasza
    • Posty:2656
    • Thank you received:51
Chyba metryka, a nie \"rodowód\". :) O rodowód eksportowy występuje z reguły hodowca. W tym przypadku hodowczyni z Czech. Też myślę, ze rodowód gdzieś \"utknął\". Zdarzają się przypadki zaginięcia. Jeśli czeska hodowczyni nie chce wyjaśnić tej sprawy najprościej będzie zgodnie z radą Ulinki zwrócić się do zarządu CMKJ i dowiedzieć się, czy rodowód został wystawiony i wysłany. Rodowody eksportowe są drogie. Należało zawczasu uzgodnić, kto pokryje koszta.
Zapraszamy na stronę hodowli

www.jackrussellterrier.info www.dandiedinmont.pl
"Dopóki nie było internetu nie wiedziałem, że jest tylu idiotów" - Stanisław Jerzy Lem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Nasza historia z hodowlą „Z Herbu Sapały” 3 lata 4 tygodni temu #51930

  • Ulinka
  • Ulinka Avatar
  • Offline
  • Więcej
    • Hodowla Z Ledulandu
    • Posty:3024
    • Thank you received:74
Już wiem , ze rodowód został wysłany do Czech i ... na tym kończy się rola hodowcy.

Mnie osobiście denerwuje tytuł tego postu, bo jest bardzo krzywdzący dla hodowli Z Herbu Sapały, która eksportuje wiele szczeniąt i doskonale zna procedury dotyczące dokumentacji.

Dziwi mnie podejście macierzystego oddziału Państwa, który zamiast sam pomóc w rozwiązaniu sprawy,odsyła do hodowcy.

Błędy głównych zarządów kynologicznych są powszechnie znane i bardzo, bardzo częste.Niestety.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:Nasza historia z hodowlą „Z Herbu Sapały” 3 lata 4 tygodni temu #51927

  • Ulinka
  • Ulinka Avatar
  • Offline
  • Więcej
    • Hodowla Z Ledulandu
    • Posty:3024
    • Thank you received:74
Z własnego doświadczenia...wiem, że czasami przesyłka wędruje miesiącami. Mój eksportowy rodowód \"szedł \" do Argentyny pół roku!

Proszę sprawdzić w Związku w Czechach.
Być może rodowód, który Związek w Czechach odesłał na nazwisko właściciela, czyli Państwa został przez Państwa nie odebrany i wrócił do Czech...?

Zdarzyło mi się również otrzymać rodowód eksportowy innego hodowcy też z Trójmiasta.

Chcę tu powiedzieć, że często w Związkach popełniane są błędy np. w adresie itp.

\"Pisząc tego posta nie chciałem wylewać żali, lecz zwrócić uwagę na pewien problem, który może spotkać innych przyszłych właścicieli psów.\"

Na przyszłość warto samemu wysyłać dokumenty, a hodowcę jedynie pytać co zrobić w danej sprawie. Trudno jest dopilnowywać interesów nabywców szczeniąt, zwłaszcza, ze z każdym miotem kilku ich przybywa :)
Ostatnio zmieniany: 3 lata 4 tygodni temu przez Ulinka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nasza historia z hodowlą „Z Herbu Sapały” 3 lata 4 tygodni temu #51926

Nasza historia z hodowlą „Z Herbu Sapały”

W grudniu zeszłego roku (2010) udaliśmy się do hodowli „Z Herbu Spały”, której właścicielką jest Pani Dorota Sapała w celu obejrzenia pieska którego rodzicami są Paris Z HERBU SAPAŁY i King Bassie\'s DANCE WITH WOLVES którego właścicielką była wtedy Pani Dorota. Jako że właściciele Paris prowadzą hodowlę w Czechach pies posiadał czeską metrykę. Pani Dorota poinformowała nas również że nie będziemy mieli problemów z rejestracją psa w ZKwP.
Jako, że nie mieliśmy strasznego parcia na rejestrację psa w ZKwP to udaliśmy się do Związku dopiero w lutym. W Związku otrzymaliśmy informację, że z metryką którą posiadamy nie zarejestrujemy psa, gdyż potrzebny jest rodowód eksportowy. Skontaktowaliśmy się z Panią Dorotą która zapewniła nas że skontaktuje się z macierzystą hodowlą i załatwi sprawę wystawienia rodowodu eksportowego. Do wystawienia rodowodu eksportowego potrzebny był oryginał metryki. Po wykonaniu skanu w/w dokumentu wysłaliśmy go Pani Dorocie, która poinformowała nas że operacja może zająć kilka miesięcy (wiedzieliśmy że w Polsce wystawienie rodowodu również zajmuje trochę czasu) więc uzbroiliśmy się w cierpliwość i czekaliśmy.
Co jakiś czas próbowaliśmy się kontaktować z Panią Dorotą i dowiadywać się jak wyglądają sprawy. Na początku klasyczne polskie problemy z przesyłkami, brakiem dostępności itd. Później informacja o tym że metryka jest w Czechach i że sprawa nabrała biegu. Wszystko przebiegało zgodnie z planem. Po jakimś czasie Pani Dorota poinformowała nas że sprawa już jest załatwiona i że rodowód niedługo będzie. Czekaliśmy, czekaliśmy i znów problemy z przesyłkami i adresami. Cały czas nie mieliśmy dużego parcia więc pomiędzy naszymi kontaktami były dłuższe okresy bez kontaktu. Znów kolejna informacja że z przesyłką było coś nie tak więc że rodowód zostanie przekazany Pani Dorocie osobiście podczas spotkania hodowców. Znów na jakiś czas daliśmy spokój i we wrześniu spróbowaliśmy jeszcze raz. Na początku wszystko jak zwykle czyli obietnice i dalej nic. Próbowaliśmy nawet kontaktować się z hodowlą w Czechach ale po tym jak nasi rozmówcy słyszeli imię psa od razu zrywało połączenie. I tak kilka razy. Aktualnie Pani Dorota już nie odbiera telefonów i szczerze powiedziawszy wątpię już w pozytywne rozwiązanie tej historii.

Co można zrobić w takiej sytuacji? Czy jest jakiś dział w Związku który zajmuje się takimi sprawami? Jak to możliwe że hodowla, która istnieje dość długo na rynku robi takie rzeczy?

Pisząc tego posta nie chciałem wylewać żali, lecz zwrócić uwagę na pewien problem, który może spotkać innych przyszłych właścicieli psów.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

Login FORUM

Zanim zapytasz

Time to create page: 0.175 seconds